Wpis

wtorek, 11 kwietnia 2017

Przed świętami

Przez nadmiar zajęć przedświątecznych i tych, związanych z wiosną, mam za mało czasu na własne przyjemności. Nadal męczę "Boską komedię", do której stylu pisarskiego na szczęście już się przyzwyczaiłam. O innych przyjemnościach nawet nie wspomnę. Nie mam czasu pobiegać, pojeździć na rowerze, spotkać się z kumpelami, ani nawet wyskoczyć do fryzjera. A przydałoby się, zwłaszcza to ostatnie. No i jeszcze kosmetyczka by mi się marzyła, ale marne szanse, żebym do niej dotarła przed świętami. Ech, szkoda gadać.

Poza tym też mało optymistycznie. Za chwilę zacznie się u nas sezon na duże wydatki. I nie chodzi mi o święta, bo w ich trakcie przynajmniej człowiek spałaszuje to co kupił, tylko o wydatki związane z samochodami. W zeszłym roku termin ubezpieczenia aut przypadł nam jeszcze przed podwyżkami. W tym roku już się boję ile popłyniemy na AC i OC... A to nie koniec przyjemności, których "nie widać". Do tego dojdą jeszcze przeglądy, w czasie których na pewno nas nie obleci wymiana klocków hamulcowych w jednym samochodzie, filtrów i płynów w obu i serwis klimatyzacji, bo po zimie trzeba by wyczyścić, itd. Oj, będzie tego sporo :( Niestety nie ma tak, że lejesz paliwo i jeździsz.

Dziwnie się patrzy dzisiaj przez okno. W porównaniu do wczorajszego dnia, temperatura spadła o kilkanaście stopni, zachmurzyło się i zbiera się na konkretny deszcz. Do tego wieje zimny wiatr i roznosi tumany kurzu, którego jeszcze po zimie nie posprzątano. Znikli gdzieś rowerzyści i spacerowicze, których wczoraj było mnóstwo. Szkoda, że przed świętami nie możemy się nacieszyć taką pogodą, jaka była wczoraj. Lepiej, chętniej i przyjemniej byłoby wszystko ogarnąć. Co akurat bardzo mocno mnie dotyczy, bo mam do umycia jeszcze okna.

Dość narzekania! Życzę Wam i sobie radosnych Świąt :)

Szczegóły wpisu

Tagi:
Autor(ka):
inka427
Czas publikacji:
wtorek, 11 kwietnia 2017 15:08

Polecane wpisy

  • Żałoba narodowa

    Szanuję Olszewskiego za jego poglądy, konsekwencję i mądrość jaką się wykazał i naprawdę przykro mi że zmarł, ale tak jakoś dziwnie się czuję, kiedy ogłasza się

  • Przyzwyczaiłam się

    Oczywiście przyzwyczaiłam się do wstawania przed świtem, choć przesunięcie czasu bardzo mi pomogło. Wbrew innym, mam nadzieję, że nie zostanie zniesione. Mi ono

  • Głowa mi leci

    Chyba dopadł mnie jakiś kryzys. Faktem jest, że miałam wyjątkowo długi i wyjątkowo leniwy urlop. Rozespałam się na nim straszliwie. No może nie spałam jakoś wyj

  • Ile to już kosztowało..

    Zaczynacie mieć już dość budowy? Dość papierów, załatwiania, organizowania? Ja też przechodziłam przez ten etap :) Uratowała mnie duża chęć mieszkania w domu. P

  • GORĄCZKA U DZIECKA

    Podwyższona temperatura ciała jest naturalną reakcją obronną ludzkiego organizmu. Wraz ze wzrostem ciepłoty ciała, zdolność układu odpornościowego do wytwarzani

Kategorie

Tagi

Kanał informacyjny

Opcje Bloxa